Konopie w innowacyjnej biogospodarce

/Konopie w innowacyjnej biogospodarce
W Warszawie odbyła się niedawno konferencja pt. „Polskie rośliny włókniste i zielarskie dla innowacyjnej biogospodarki.” Jednym z głównych tematów były coraz bardziej popularne w Polsce konopie przemysłowe.

Konopie siewne to najważniejsza i być może pierwsza uprawa rolna na Ziemi [LINK]. We wrześniu tego roku w gmachu Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi odbyło się spotkanie z cyklu Innowacyjne Rozwiązania dla Polskiego Rolnictwa, którego tematem przewodnim była uprawa roślin włóknistych i zielarskich na potrzeby przemysłu. Konferencja ta skierowana była głównie do:

  • izb rolniczych,
  • organizacji i związków rolników,
  • podmiotów gospodarczych,
  • jednostek doradztwa rolniczego,
  • jednostek naukowych,
  • przedstawicieli instytutów naukowych,
  • departamentów MRiRW,
  • pracowników KOWR,
  • przedstawicieli prasy i mediów.

Nad przebiegiem spotkania czuwał podsekretarz stanu Ryszard Zarudzki, który podczas swojego wystąpienia otwierającego konferencję wspomniał, jak ważna jest współpraca doradców rolniczych z Instytutem Włókien Naturalnych i Roślin Zielarskich (dalej Instytut/IWNiRZ).

Dyrektor Instytutu o konopiach

Po uroczystym otwarciu głos zabrała dyrektor IWNiRZ – dr hab. Małgorzata Zimniewska. Podkreślała, że warto stawiać na uprawę konopi:

„Obserwujemy światowe trendy i wzrost zainteresowania konopiami. Aktualnie pod przewodnictwem Instytutu rozwija się uprawa roślin konopnych na cele nasienne […] Polska staje się poważnym graczem na rynkach międzynarodowych w zakresie upraw i nasiennictwa konopi.”

Instytut zawarł m.in. bardzo korzystne kontrakty ze Stanami Zjednoczonymi Ameryki Północnej na dostawę nasion konopi polskiej odmiany Białobrzeska. Okazała się ona dla Amerykanów najbardziej wartościową odmianą, spełniającą wszystkie wymagania stawiane konopiom przez amerykańskich odbiorców [LINK].

Szansa dla rolników i Polski

Konopie dostarczają nasion, wiechy konopne są wykorzystywane w farmacji, a włókna konopne do celów tekstylnych. Jako biomasa po odziarnieniu konopie to cenne źródło energii, które może być wykorzystywana do produkcji bioetanolu drugiej generacji. Zainteresowanie konopiami rośnie z dnia na dzień! Rynek się jeszcze nie nasycił, a całe wyprodukowane włókno z tych roślin jest natychmiast skupowane. Ponadto, Instytut oferuje dopłaty do uprawy [LINK], które dodatkowo motywują do założenia plantacji konopi. Dyrektor Instytutu zachęcała rolników do współpracy:

„Zapraszam do kontaktów z Instytutem. Przyjmujemy zgłoszenie wszystkich rolników, którzy chcą uprawiać konopie. Oczywiście jakość tych upraw jest kontrolowana przez Instytut. Nasiona muszą być najwyższej jakości i musza spełniać nasze wymagania. Wtedy odbieramy całe plony nasion od wszystkich rolników. Informacja o tym, że konopie są opłacalne rozeszła się dosyć szybko w Polsce. Codziennie mamy telefony od rolników, którzy deklarują chęć przystąpienia do naszego programu konopnego w następnych latach.”

Pracownicy Instytutu o konopiach

Rolnicy, którzy są otwarci na nowości i chcieliby dowiedzieć się więcej o uprawie lnu i konopi, wszelkie informacje mogą uzyskać w IWNiRZ. Pracownicy Instytutu zapewniają profesjonalne doradztwo. To właśnie oni opowiadali o wszechstronnym zastosowaniu roślin włóknistych w dalszej części spotkania:

  • Jakub Frankowski omawiał zalety stosowania słomy konopnej do produkcji biopaliw  [LINK],
  • Krzysztof Bujanowicz opowiadał o biokompozytach lnianych i konopnych jako trwałych elementach konstrukcyjnych w budownictwie i transporcie,
  • Anna Bogacz mówiła o olejkach eterycznych, ekstraktach, lekach oraz kosmetykach pozyskiwanych z ziół i konopi,
  • Jerzy Mańkowski przekonywał, że za pomocą konopi przemysłowych można przywrócić zdegradowane gleby do ponownej żyzności.
Wystąpienie ministra

Na koniec głos zabrał minister rolnictwa, Jan Krzysztof Ardanowski, który z optymizmem podsumował spotkanie, chwaląc osiągnięcia Instytutu i nakreślając możliwości dalszego rozwoju:

„Zapotrzebowanie na zioła rośnie, a Polska może być ich producentem, zamiast importerem. Dla rolnictwa umiejętność wyszukiwania i wykorzystania rozmaitych nisz, nawet tych zapomnianych, jak rośliny włókniste, jest przyszłością […] Musimy poszukiwać nowych rozwiązań. Ja tutaj mam wielkie oczekiwania do nauki. Do instytutów i uczelni, żeby pomogli polskiemu rolnictwu. Musimy przeskoczyć pewne etapy i musimy być najlepsi na świecie. Jeżeli będzie związek nauki rolniczej z praktyką, z zapotrzebowaniem, to jesteśmy w stanie wykorzystać nasz potencjał do rozwoju polskiego rolnictwa.”

 

Źródło: www.gov.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

+ 5 = 14