Ekstrakcja konopi ma dwa rozwiązania na pozbywanie się THC. Jeden jest szybki, ale drogi, drugi zaś jest ekonomiczny, ale powolny i trudny do osiągnięcia. Ekstraktorzy, którzy chcą wyodrębnić niektóre kannabinoidy, od dawna polegają na chromatografii, aby zwiększyć lub zmniejszyć liczbę kannabinoidów w roślinach konopi i marihuany. Jednak technika, która wcześniej była wyśmiewana jako oznaka gorszego produktu, degradacja, zyskuje nową uwagę.

ekstrakcja konopi – usunięcie czy degradacja thc?

Ekstraktorzy konopi eksperymentują z lepszymi sposobami wykorzystania światła, ciepła i ciśnienia, aby przyspieszyć proces degradacji THC do CBN, pomniejszego kannabinoidu, który wzbudza zainteresowanie ze względu na swój potencjał terapeutyczny. Od dawna uważany za niepożądany produkt odpadowy „zwietrzałych” konopi, kannabinol powstaje, gdy THC-A jest wystawiony na działanie światła lub jak się utlenia. Niektórzy producenci produktów z konopi twierdzą, że zdegradowany tetrahydrokannabinol ma właściwości nasenne i przeciwzapalne, które warto zbadać. Zespół studentów inżynierii uniwersyteckiej, z Extract Labs w Boulder w Kolorado, spędza semestr na eksperymentowaniu z technikami degradacji. Ich celem jest przyspieszenie degradacji THC w celu stworzenia destylatu bogatego w kannabidiol (CBD) i kannabinol (CBN).

„Potrzeba miesięcy lub lat, jeśli pozwoli się naturze podążać swoim biegiem. Próbujemy wymyślić jak to zrobić w ciągu kilku dni.” – wyjaśnił dyrektor generalny Extract Labs Craig Henderson.

Oszczędności napędzają innowacje. Ekstraktorzy konopi są szczególnie zainteresowani metodami degradacji w celu usunięcia niepożądanego tetrahydrokannabinolu. Zamiast używać dużych ilości rozpuszczalnika chemicznego w celu usunięcia THC, który musi zostać wyrzucony, degradacja zapewnia ścieżkę do utrzymania większej ilości CBD i terpenów w stanie nienaruszonym oraz zastąpienia zawartości THC cennym i nietoksycznym, pomniejszym kannabinoidem.

„Zdecydowanie bardziej opłaca się degradować niż poddawać ją chromatografii. Chromatografia ma problemy z utratą masy i drogim rozpuszczalnikiem. Degradacja zajmuje więcej czasu niż chromatografia, ale biorąc pod uwagę koszty netto, oszczędności są znaczące” – powiedział Alex Goff, dyrektor operacyjny Gemini Extraction w Erie w Kolorado.

Deepank Utkhede, dyrektor operacyjny Vantage Hemp w Greeley w Kolorado, powiedział, że różnica w cenie uniemożliwia zignorowanie degradacji.

„W przypadku chromatografii bierzesz (konopie indyjskie) i odkładasz je na kolumnę chromatograficzną i zużywasz ogromne ilości rozpuszczalnika. Następnie musisz usunąć ten rozpuszczalnik, a następnie przeprowadzić proces suszenia, aby usunąć wszelkie pozostałości rozpuszczalników. W przypadku degradacji, po prostu bierzesz ten materiał, mieszasz go, podgrzewasz, przykładasz niewielką próżnię i to wszystko co robisz. Nie ma etapu suszenia. Nie ma etapu usuwania rozpuszczalnika.” – powiedział Utkhede

ekstrakcja konopi

degradacja wciąż nieopłacalna?

Pomimo korzyści wynikających z degradacji, nikt nie odstępuje ekstrakcji chromatograficznej. Dzieje się tak, ponieważ szybkość chromatografii sprawia, że ​​jest ona niezbędna do produkcji na dużą skalę. Prawna niejasność CBN jest kolejnym argumentem przemawiającym za chromatografią. Niektóre kraje, takie jak Wielka Brytania, wyraźnie zabraniają CBN. Stany Zjednoczone zalegalizowały konopie i ich produkty uboczne, ale utrzymują również, że THC, nawet jeśli pochodzi z konopi, jest substancją kontrolowaną. Co potencjalnie czyni CBN nielegalnym „analogiem” THC. Podobnie jak w przypadku delta-8 THC, zamieszanie co do statusu prawnego CBN w USA nie zostało dokładnie sprawdzone w sądzie. Wystarczy, że niektórzy klienci CBD chcą, aby nawet zdegradowany THC został usunięty z produktu.

„Chromatografia pozwala nam faktycznie usunąć THC, co jest korzystne dla rynków międzynarodowych, szczególnie w Wielkiej Brytanii CBN jest klasyfikowane oraz traktowane tak samo jak THC. Nie możesz więc niczego sprzedawać zawierającego CBN na całym świecie.” – powiedział Arthur Jaffee, dyrektor generalny ECS Brands w Boulder w Kolorado

Według Ryana Crossa, kierownika operacyjnego w River Organics w Gloucester w Wirginii, klienci krajowi również domagają się produktów wolnych od THC, chociaż firma nadal pracuje nad organicznymi sposobami usuwania całego THC z ekstraktów.

„Naszym celem jest stosowanie środków zaradczych, aby móc dostarczać naszym klientom produkty, które odpowiadają ich osobistym przekonaniom na temat THC lub ich wymaganiom zawodowym, po prostu nie czynią go kompatybilnym. Przemysł CBD odchodzi od chromatografii. Rynek destylatu i izolatów CBD spadł dramatycznie, odkąd stały się one legalne. Tak więc koszt jest naprawdę głównym czynnikiem wpływającym na rentowność w tej branży ” – powiedział Cross.

ekstrakcja konopi

Jaka ekstrakcja konopi? Rynek zadecyduje

Ekstraktorzy twierdzą, że użytkownicy końcowi ekstraktów z konopi ostatecznie ustalą, w jaki sposób stosowana jest powszechna degradacja lub usuwanie THC za pomocą chromatografii. Utkhede powiedział, że rynki amerykańskie i międzynarodowe podążają w różnych kierunkach.

„Istnieją dwie kategorie tego, czego szukają ludzie. Są ludzie, którzy są zainteresowani olejem o pełnym spektrum działania, a na rynkach Ameryki Północnej są bardziej zainteresowani zgodnością z THC. Zasadniczo uzyskuje się poziom THC poniżej 0,3%. Ale chcą też efektu otoczenia i niektórych terpenów, powiedział Utkhede. Ale jeśli szukasz bardziej globalnej ekspansji, takiej jak Europa, Brazylia lub Ameryka Łacińska, te jurysdykcje nie szukają zgodności, szukają niewykrywalnego THC.”

Z drugiej strony są klienci poszukujący coraz większych ilości drogich, pomniejszych kannabinoidów takich jak CBN.

„Nasi klienci chcą oleju z większą zawartością pomniejszych kannabinoidów, powiedzmy od 10% do 20%. A ponieważ CBN jest tak drogie, fajnie jest móc zamienić THC w CBN, a następnie wydać mniej pieniędzy na izolat CBN.” – powiedział Goff

Jak będzie wyglądać ekstracja konopi w przyszłości? Może razem z postępem w rozwijającej się technologii degradacji THC, mniej cennych substancji z konopi będzie marnowanych. Zarazem pozyskane w ten sposób cenne ekstrakty CBN, będą coraz bardziej przystępną alternatywą dla tradycyjnych leków nasennych i przeciwzapalnych. A poprzez niższe koszty pozbywania się tetrahydrokannabinolu metodą degradacji, same olejki CBD będą zyskiwać na jakości i tracić na cenie.

Jeśli szukasz sprawdzonych i certyfikowanych olejków CBD to BioHemp jest marką, której możesz zaufać. Olejki są wysokiej jakości, wyprodukowane przy zachowaniu najwyższych standardów oraz z roślin uprawianych w sposób organiczny na terenie Polski, bez użycia pestycydów czy innych środków chemicznych. Wybierając olejki CBD marki BioHemp wspierasz działanie naszego portalu.

Bartosz Dubiel